czwartek, 12 lipca 2012

Cebularze wg. Catus w wersji na ostro


Cebularze Catusa w wersji na ostro


Przegladajac blogi kilka miesiecy temu , natrafilam na na jednym z blogow na przepis na Cebularze. Jako ze skojarzylo mi sie to z babcina kuchnia postanowilam sprobowac swoich sil. Jednak zmodyfikowalam odrobinke przepis i z wersji slonej , powstala wersja na ostro. 
Blog o ktorym wspomnialam i byl inspiracja dla tej notki to blog 'Ja Jem' pisany przez blogerke o nicku 'Catus'. 
Blog mozecie zobaczyc po kliknieciu >>>TUTAJ<<<
A oryginalny przepis po kliknieciu >>>TUTAJ<<


Skladniki:2 szklanki mąki

  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 łyżka margaryny
  • 3 jajka
  • 8-10  cebul
  • 2  łyżki oleju
  • 25g drożdży
  • gałka muszkatołowa
  • sól
  • pieprz
  • sproszkowana ostra papryka
  • vegeta





Wykonanie :
1.  Cebule obieramy i kroimy w piorka. Nastepnie wrzucamy je na patelnie i dusimy na niewielkiej ilosci oleju. ( Podpowiedz : Cebula bedzie gotowa kiedy stanie sie szklista). 
2. Doprawiamy sola , pieprzem , galka muszkatolowa , papryka oraz vegeta do smaku.
3. Margaryne rozstapiamy i przelewamy do miseczki.
4. W niewielkiej ilosci letniego mleka rozpuszczamy drozdze. 
5. Przelewamy je do miseczki z margaryna.
6. Dodajemy make, margaryne , 2 zoltlka. oraz pozostalym mlekiem.
7. Odstawiamy do wyrosniecia ( Ja zostawilam na ok 30minut )
8. Po wyrosnieciu ciasto rozwalkowujemy i wycinamy z niego kolka . Ja zrobilam to salaterka wiec wyszly cebularze troszke a'la pizzerinki.
9. Wykrojone koleczka ukladamy na blaszcze wylozona folia do pieczenia i smarujemy z gory bialkiem jajka.
10. Na krazki wykladamy 'uduszona' cebule
11. Pieczemy w piekarniku przez ok 25 minut. ( niestety nie powiem Wam w jakiej temp. poniewaz moj piekarnik jest starej daty i nie posiada takowych rzeczy ;D )

Cebularze mozemy podawac prosto z piekarnika. Ale podobno smakuja tez dobrze na zimno. Podobno . bo Ja swoje dopiero upieklam ale juz ich nie ma... Ledwo zdazylam zrobic zdjecia.

Pozostaje mi zyczyc tylko SMACZNEGO ;)





8 komentarzy:

  1. Ależ Ci piękne cebularzyki wyszły!
    Szkoda,że nie został dla mnie choc jeden :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie zostal specjalnie jeden schowany :D

      Usuń
  2. wiem co zrobię mężowi na kolację! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powozenia... Mam nadzieje ze mu posmakuja :)

      Usuń
  3. Świetny przepis, uwielbiam cebulę! Na pewno skorzystam :)

    Zapraszam do mnie na http://ambasadorka-testerka.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie w mieście nie mówi się cebularze, a cebulaki :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...